Home FeaturedGdzie najtaniej kupić jedzenie w Norwegii? Jedna sieć nie wygrywa przy każdym produkcie

Gdzie najtaniej kupić jedzenie w Norwegii? Jedna sieć nie wygrywa przy każdym produkcie

by Kaja Pettersdatter
0 comments

REMA 1000, Kiwi, Extra, a może Bunnpris? Przy zakupach w Norwegii łatwo przyzwyczaić się do jednego sklepu. Porównania cen przypominają jednak, że odpowiedź na pytanie „gdzie jest najtaniej?” zależy od tego, co wkładamy do koszyka.

Nettavisen zwraca uwagę na różnice w cenach popularnych produktów, między innymi parówek Gilde, mięsa na fårikål i czekoladowych wafelków Kvikk Lunsj. To dobry powód, by przed większymi zakupami porównać kilka konkretnych pozycji, zamiast kierować się wyłącznie opinią o całej sieci.

Ile można zaoszczędzić? Przykład z tego tygodnia

W zestawieniu ofert obowiązujących na przełomie września i października sześciopak Kvikk Lunsj kosztuje 49,90 kr w REMA 1000 i 69,90 kr w Kiwi. Różnica wynosi 20 koron na jednym opakowaniu. Z kolei Bunnpris reklamuje opakowanie 600 g parówek grillowych Gilde za 29 kr. Są to ceny promocyjne, więc przed wyjściem do sklepu warto sprawdzić termin oferty i dostępność produktu. Gjerrigknark.com

Szczególnej uwagi wymaga fårikålkjøtt, czyli mięso na tradycyjną norweską potrawę z baraniny lub jagnięciny i kapusty. Oferty mogą dotyczyć różnych rodzajów mięsa oraz opakowań o różnej wadze. Sama cena paczki niewiele wtedy mówi — porównujmy cenę za kilogram i opis produktu.

Jak czytać norweskie etykiety?

Dwa słowa pomagają szybko ocenić ofertę: kilopris oznacza cenę za kilogram, a stykkpris cenę za sztukę. Przy większych opakowaniach sprawdźmy też, czy rzeczywiście zużyjemy całą zawartość. Tańszy kilogram nie przyniesie oszczędności, jeśli część jedzenia trafi do kosza.

Warto porównywać również produkty marek własnych z markowymi — przy tej samej kategorii różnica może być znaczna. Osobno sprawdzajmy rabaty wymagające aplikacji lub członkostwa, bo cena widoczna w reklamie nie zawsze jest ceną dostępną dla każdego klienta.

Najprostsza metoda na oszczędniejsze zakupy: zapisz pięć–dziesięć produktów, które kupujesz najczęściej, i porównuj właśnie ich ceny. „Najtańszy sklep” dla jednej rodziny może okazać się droższy dla innej, która kupuje zupełnie inne rzeczy.

Źródło inspiracji: Nettavisen – „Store prisforskjeller i dagligvarekjedene”

Może Ci się spodobać