Home BiznesKoniec hotelowego śniadania w Norwegii? Scandic Hotels wprowadza kontrowersyjną zmianę

Koniec hotelowego śniadania w Norwegii? Scandic Hotels wprowadza kontrowersyjną zmianę

by Kaja Pettersdatter
0 comments

Koniec hotelowego śniadania w Norwegii? Scandic Hotels wprowadza kontrowersyjną zmianę

W Norwegii szykuje się rewolucja w branży hotelarskiej. Popularna sieć Scandic Hotels ogłosiła, że kończy z tradycją wliczania śniadania w cenę pokoju. Od teraz goście będą musieli zapłacić za poranny posiłek osobno. Decyzja ta budzi duże emocje wśród klientów i konkurencji.

Jak donosi norweski dziennik Dagens Næringsliv (DN), Scandic Hotels zdecydował się na zmianę, która całkowicie przekształci sposób rezerwowania noclegów w tej sieci. Dotychczas w większości hoteli w Norwegii śniadanie było oczywistym elementem pobytu. Teraz jednak — aby skorzystać z bufetu — trzeba będzie dopłacić.

Goście niezadowoleni, konkurencja krytykuje

Decyzja Scandic wywołała natychmiastową reakcję konkurencji. Przedstawiciele Strawberry Hospitality Group (należącej do miliardera Pettera Stordalena) określili to posunięcie jako „tøff håndtering av gjestene”, czyli „surowe traktowanie gości”. W branży hotelarskiej, w której komfort i pełna obsługa klienta są kluczowe, taki krok postrzegany jest jako odejście od standardów gościnności.

Klienci w mediach społecznościowych również wyrażają swoje niezadowolenie, wskazując, że śniadanie było jednym z powodów, dla których wybierali hotele Scandic. Wysokiej jakości bufet, lokalne produkty i bogaty wybór potraw stanowiły ważny element marki.

Dlaczego Scandic to robi?

Eksperci branży turystycznej sugerują, że decyzja może wynikać z rosnących kosztów prowadzenia działalności w Norwegii. Wzrost cen energii, wynagrodzeń i produktów spożywczych znacząco obciąża sektor hotelarski.

Scandic może też chcieć dostosować się do nowoczesnego modelu cenowego, w którym klient sam wybiera, za co chce zapłacić. Taki system pozwala hotelom oferować niższe ceny bazowe, przy jednoczesnym doliczaniu opłat za dodatki — podobnie jak w tanich liniach lotniczych.

Co to oznacza dla gości?

Dla wielu turystów i podróżujących służbowo w Norwegii zmiana może być sporym zaskoczeniem.

Pozytywne strony: bardziej elastyczna cena pokoju, możliwość rezygnacji z posiłku, jeśli ktoś woli zjeść poza hotelem. Negatywne strony: utrata wygody, konieczność dopłat i poczucie obniżenia standardu.

Niektórzy obserwatorzy obawiają się, że to dopiero początek zmian w norweskim hotelarstwie. Jeśli krok Scandic okaże się finansowo opłacalny, inne sieci mogą pójść w jego ślady.

Branża hotelowa w Norwegii pod presją kosztów

Norwegia, mimo wysokiego poziomu życia, zmaga się z rosnącą inflacją i kosztami usług. W branży hotelarskiej utrzymanie jakości wymaga coraz większych nakładów. Dlatego hotele szukają sposobów, by utrzymać rentowność — często kosztem dotychczasowych przywilejów klientów.

Z drugiej strony, część norweskich hoteli stawia na model „premium all inclusive”, widząc w nim sposób na wyróżnienie się na rynku. Scandic wybrał jednak przeciwną strategię — bardziej ekonomiczną, ale ryzykowną wizerunkowo.

Podsumowanie

Decyzja Scandic Hotels o rezygnacji z wliczonego w cenę śniadania to poważna zmiana w norweskiej branży hotelarskiej. Może ona wyznaczyć nowy trend w sposobie funkcjonowania hoteli w całym kraju. Choć krok ten ma swoje uzasadnienie ekonomiczne, niesie też ryzyko utraty lojalnych klientów, którzy oczekują kompleksowej obsługi.

Jak zareaguje rynek i konkurencja? To okaże się w najbliższych miesiącach, gdy nowy model cenowy zostanie w pełni wdrożony.

Źródło: Dagens Næringsliv – „Slutt på inkludert hotellfrokost: tøff håndtering av gjestene”

Może Ci się spodobać