Strzelanina w Oslo. Nie żyje mężczyzna, cztery osoby zatrzymane
Oslo, Torshov. W sobotni wieczór na stołecznej dzielnicy Torshov doszło do dramatycznych wydarzeń. Około godziny 19:57 policja otrzymała zgłoszenie o poważnej przemocy w jednym z mieszkań. Na miejscu funkcjonariusze znaleźli ciężko rannego mężczyznę. Pomimo natychmiastowej pomocy medycznej nie udało się go uratować.
Policyjna obława
Śledczy od razu wszczęli dochodzenie w sprawie zabójstwa. Jeszcze tego samego dnia aresztowano pierwszego podejrzanego – mężczyznę w wieku około 50 lat. W kolejnych godzinach zatrzymano trzy następne osoby: drugiego mężczyznę w wieku 50 lat, mężczyznę w wieku 40 lat oraz kobietę po pięćdziesiątce.
W działaniach uczestniczyły oddziały uzbrojone, psy tropiące oraz helikopter policyjny. Funkcjonariusze zabezpieczyli także broń, którą powiązano z tragedią.
Ofiara i podejrzani znani policji
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że ofiarą jest mężczyzna w wieku około 30 lat, postrzelony w mieszkaniu, którego sam nie zamieszkiwał, lecz mieszkał w jego sąsiedztwie. Zarówno on, jak i podejrzani byli już wcześniej znani policji.
– „To osoby powiązane z lokalnym środowiskiem narkotykowym. Między podejrzanymi istnieją powiązania osobiste” – poinformował Knut Lutro, kierujący śledztwem.
„Słyszałem strzał” – relacja świadka
O zdarzeniu policję powiadomił jeden z sąsiadów. – „Najpierw pomyślałem, że ktoś wyważa drzwi. Dopiero później zdałem sobie sprawę, że to strzał” – relacjonował świadek w rozmowie z mediami. Według niego, z mieszkania miało uciekać kilka osób.
Społeczność w szoku
Choć funkcjonariusze zapewniają, że nie ma powodu do obaw o bezpieczeństwo mieszkańców Torshov, sprawa wywołała w Oslo duże poruszenie. Śledczy prowadzą intensywne przesłuchania, analizują nagrania z monitoringu i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło: VG – Meldinger om alvorlig voldshendelse i Oslo