Home PoradnikiKoniec pieczątek i wolnej amerykanki na granicach Schengen. Od października 2025 czeka nas mała rewolucja!

Koniec pieczątek i wolnej amerykanki na granicach Schengen. Od października 2025 czeka nas mała rewolucja!

by Kaja Pettersdatter
0 comments

Koniec pieczątek i wolnej amerykanki na granicach Schengen. Od października 2025 czeka nas mała rewolucja!

Już od 12 października 2025 roku podróżowanie po Europie nie będzie takie samo. Zapomnij o nostalgicznych pieczątkach w paszporcie, które wielu traktowało jak pamiątkę z podróży – Unia Europejska mówi im stanowcze „do widzenia”. W życie wchodzi nowy elektroniczny system kontroli wjazdu i wyjazdu, czyli Entry/Exit System (EES). Brzmi groźnie? Spokojnie, to nie nowy serial science-fiction, tylko poważna zmiana, która ma usprawnić kontrolę granic i sprawić, że granicę przekroczy tylko ten, kto faktycznie ma do tego prawo.

Co to oznacza w praktyce? Każdy podróżny spoza UE, który zechce odwiedzić strefę Schengen, będzie musiał zostawić po sobie coś więcej niż uśmiech w okienku granicznym. System zarejestruje jego dane biometryczne – odciski palców i skan twarzy. Nie ma więc co liczyć na podróże incognito czy udawanie kogoś innego. Na dodatek wszystko będzie zapisane w elektronicznej bazie, która natychmiast pokaże, kto przekroczył dozwolone 90 dni pobytu.

Nowa technologia obejmie wszystkie kraje strefy Schengen – od Portugalii po Norwegię, od Grecji po Islandię. Wyjątkiem będą Irlandia i Cypr, które wciąż prowadzą swoją własną grę w granice. Dla przeciętnego turysty oznacza to jedno: koniec „pieczątkowej turystyki”, początek ery cyfrowej.

Oczywiście, jak to zwykle bywa z dużymi reformami, łatwo nie będzie. Eksperci ostrzegają, że początkowo możemy spodziewać się kolejek i zamieszania, zwłaszcza na mniejszych przejściach granicznych. Do tego dochodzą pytania o prywatność – czy nasze dane biometryczne będą bezpieczne? UE zapewnia, że tak, ale wiadomo… im więcej danych, tym większe pole do obaw.

A to jeszcze nie koniec zmian! W 2026 roku na scenę wkroczy ETIAS – coś w rodzaju europejskiego ESTA, czyli systemu autoryzacji podróży dla obywateli krajów, którzy dotąd mogli wjeżdżać bez wiz. Obywatele USA, Kanady czy Wielkiej Brytanii będą musieli przed podróżą uzyskać zgodę online. Innymi słowy: podróżowanie po Europie staje się coraz bardziej cyfrowe, ale też coraz bardziej kontrolowane.

Czy to koniec spontanicznych wypadów na weekend do Paryża czy Rzymu? Absolutnie nie. Po prostu zamiast pieczątki w paszporcie dostaniesz „cyfrowy ślad” w europejskiej bazie danych. Jeśli więc planujesz podróże po Schengen w drugiej połowie 2025 roku – warto być gotowym na odrobinę biurokratycznego science-fiction.

Jedno jest pewne: od października przekraczanie granic już nigdy nie będzie takie samo. A pieczątki w paszporcie? Cóż… zostaną tylko w kolekcjach fanów retro.

Źródło: Polski Obserwator – Ogromne zmiany na granicach w strefie Schengen od 12 października 2025

Może Ci się spodobać