
Skandal na Mistrzostwach Świata w skokach narciarskich: Lindvik i Forfang zawieszeni na trzy miesiące
Marius Lindvik i Johann André Forfang, dwaj czołowi norwescy skoczkowie narciarscy, zostali zawieszeni na trzy miesiące przez Międzynarodową Federację Narciarską (FIS) po przyznaniu się do ingerencji w kombinezony podczas Mistrzostw Świata w Trondheim w marcu 2025 roku. Decyzja ta kończy głośną aferę sprzętową, która wstrząsnęła światem skoków narciarskich.
Jak doszło do skandalu?
Podczas zawodów na dużej skoczni w Trondheim, FIS wykryło nieprawidłowości w kombinezonach norweskich skoczków. Okazało się, że sztab trenerski wprowadził zmiany w odzieży zawodników po jej wcześniejszej akceptacji przez sędziów. Manipulacje te miały na celu zwiększenie powierzchni nośnej kombinezonów, co mogło poprawić aerodynamikę skoków i dać nieuczciwą przewagę. Po ujawnieniu sprawy, Lindvik i Forfang przyznali się do naruszenia przepisów, choć twierdzili, że nie byli świadomi ingerencji w swoje kombinezony.
Konsekwencje i reakcje
W wyniku skandalu, Lindvik stracił srebrny medal mistrzostw, a Forfang, który zajął czwarte miejsce, został zdyskwalifikowany. Obaj zawodnicy zostali ukarani trzymiesięcznym zawieszeniem, które obejmuje również okres ich wcześniejszej tymczasowej dyskwalifikacji. Dodatkowo, nałożono na nich grzywnę w wysokości 2000 franków szwajcarskich (około 25 000 koron norweskich) oraz obowiązek pokrycia kosztów postępowania. FIS podkreśliło, że zawodnicy ponoszą odpowiedzialność za sprzęt, niezależnie od tego, czy byli świadomi manipulacji.
Skandal miał również reperkusje w sztabie trenerskim. Główny trener norweskiej kadry, Magnus Brevig, oraz dwóch innych członków sztabu zostali zwolnieni ze swoich stanowisk. Dodatkowo, sponsor drużyny, firma Toyota, zakończyła współpracę z norweską federacją narciarską, wyrażając swoje oburzenie zaistniałą sytuacją.
Co dalej?
Lindvik i Forfang zaakceptowali nałożoną karę i wyrazili chęć powrotu do rywalizacji przed Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Mediolanie-Cortinie w 2026 roku. Obaj zawodnicy liczą na odbudowanie zaufania i powrót do formy po zakończeniu okresu zawieszenia.
Skandal w Trondheim rzucił cień na przejrzystość w skokach narciarskich i może prowadzić do zaostrzenia kontroli nad sprzętem w przyszłości. FIS zapowiedziało wprowadzenie dodatkowych środków mających na celu zapobieganie podobnym incydentom.
Źródło: Reuters